Jak zidentyfikować toksycznych przyjaciół? Pomoże teoria "półki"

3 godzin temu
Mówi się, iż wiele znajomości przypomina tramwaj. Nie ten, to kolejny. Otaczamy się ludźmi, czasem bez zastanowienia. Teoria "półki" może pomóc rozpoznać toksycznych przyjaciół. Warunek? Musimy użyć jej adekwatnie.
Dla wielu osób zakończenie relacji z ludźmi bywa trudne. Zwłaszcza jeżeli wcześniej doświadczyły porzucenia lub braku poczucia własnej wartości. Często słyszy się lub sami tak robimy, iż nadmiernie inwestujemy w relacje, choćby gdy są ewidentnie jednostronne. Nasze spojrzenie może się jednak zmienić, gdy zapoznamy się z teorią "półki przyjaźni". To proste narzędzie, które pozwala uporządkować relacje, zrozumieć, kto naprawdę zasługuje na nasz czas i energię, a także, jak nauczyć się stawiać zdrowe granice.


REKLAMA


Zobacz wideo Ada Sułek zdradza: Chciałabym spro?bowac? innych dyscyplin!


Teoria "półki przyjaźni". Jak działa w praktyce?
Mechanizm opiera się na wizualizacji przyjaciół na różnych poziomach:


Najwyższa półka to najlepsi przyjaciele, na których zawsze można liczyć.
Środkowa półka to bliscy znajomi, utrzymujący kontakt, ale niekoniecznie obecni w kryzysie.
Niższe półki to serdeczni znajomi, z którymi spędza się czas okazjonalnie, ale bez większych oczekiwań.


Jak interpretować rozmieszczenie osób na "półkach"? Praktyczne wnioski i refleksje
Uszeregowanie osób na poszczególnych półkach w hierarchii może wydawać się przedmiotowe. Jednak rzuca to światło na to, jak świadomie inwestować w relacje, które według nas naprawdę wzbogacają życie i jednocześnie dystansować się od tych, które wyczerpują emocjonalnie. Teoria "półki przyjaźni" pozwala też spojrzeć na przyjaźnie w sposób realistyczny i bez dramatyzowania. Dzięki temu wiemy, kiedy się wycofać i, w razie potrzeby, odpuścić. To pozwala również stawiać na pierwszym miejscu siebie i przyjaciół, którzy odwzajemniają swój czas, wysiłek i energię.
Umieszczając kogoś na wyższej półce, dajesz wyraz temu, co w tej relacji naprawdę cenisz, np. lojalność, wsparcie w trudnych chwilach, wzajemną niezawodność. Niższe półki nie oznaczają, iż ktoś jest gorszy. Po prostu ta osoba nie potrzebuje tyle twojej uwagi, energii czy emocjonalnego zaangażowania. Kluczem jest elastyczne i refleksyjne podejście. "Teoria półek" nie służy ocenianiu, karaniu ani awansowaniu przyjaciół. Chodzi o to, by świadomie decydować, gdzie inwestujesz swój czas i energię i pielęgnować te przyjaźnie, które naprawdę mają znaczenie, akceptując, iż nie każda relacja musi być głęboka i intensywna.
Idź do oryginalnego materiału