Zaczęło się niewinnie – jak każda katastrofa. W akademickim środowisku, gdzie studenci bardziej dbali o ranking wdzięków koleżanek niż o cokolwiek sensownego, narodził się potwór. Narzędzie, które miało służyć do oceniania urody, przekształciło się w globalną sieć, gdzie każdy krok, każdy oddech, każda najskrytsza myśl jest rejestrowana i sprzedawana. Facebook, o którym mowa, jest dziś...
Powiązane
Przyjmowanie dokumentów w II turze rekrutacji
4 godzin temu
Polecane
Okazja Cenowa (Speed Champions) – 77261 Ferrari 499P
5 godzin temu

2 lat temu













