Zdradziła tajemnice nauczycieli. "Czasem bawią nas rzeczy"

16 godzin temu
Wielokrotnie poruszaliśmy temat uczniów, sprawdzianów i szkolnych wyzwań. Tym razem postanowiliśmy zajrzeć za kulisy pracy nauczycieli. "Musimy zachowywać pokerową twarz, by nie zacząć się śmiać" - opowiada pedagożka.Jedna z nauczycielek, która prowadzi konto na TikToku @a_ps89, opublikowała filmik, w którym zdradza kilka sekretów szkolnej codzienności. Wspomniana kobieta regularnie dodaje treści dotyczące swojej pracy, sprawdzianów oraz zabawnych sytuacji z życia szkoły. Jak się okazuje, takich momentów nie brakuje, a niektóre potrafią naprawdę zaskoczyć.
REKLAMA


Zobacz wideo


Tym różni się nauka w Stanach od nauki w Polsce. "Nie siedzą w sali"


Grupki na Messengerze i sprawdziany bez kluczaJako pierwsze wymienia nauczycielskie grupki na Messengerze, na których pedagodzy komunikują się między sobą, dzielą spostrzeżeniami i różnymi historiami. Wspomina również o sprawdzaniu testów bez klucza odpowiedzi, co ponoć zdarza się często. Dodaje też, iż czasami nauczyciele zwracają uczniom uwagę za zachowanie, które po prostu ich bawi. Ale jakby nie patrzeć, nie mają innego wyjścia. "Musimy zachowywać pokerową twarz, by nie zacząć się śmiać" - mówi w nagraniu.Shipowanie uczniów - to też się zdarzaNajwięcej emocji wzbudził jednak chyba wątek dotyczący tzw. shipowania uczniów, czyli wspierania potencjalnych relacji między nimi. Pod nagraniem pojawiło się ponad 800 komentarzy, a internauci zaczęli dzielić się własnymi historiami.Jedna z kobiet nawiązuje do shipowania i tego, iż czasami się sprawdza. "Moja wychowawczyni shippowala mnie z gościem, z którym teraz mam dziecko i jest moim mężem" - napisała pod filmikiem.


Inna obserwatorka przytacza podobną historię, która zakończyła się "happy endem".Jakieś 12 lat temu jeden typ na biologii mi dokuczał, pani rzuciła tekstem 'podrywać się możecie po szkole', no więc 12 lat 'po szkole' zakładamy swoją rodzinę- wyznaje. Kolejna osoba wspomina swoje szkolne lata: Moja nauczyciela od polskiego w podstawówce ciągle karciła chłopaków, ale widać było, iż bardzo ją bawi co odwalają. Rodzice też mają swoje sekretyGłos zabrała również jedna z mam, która zdradza, z czego śmieją się rodzice uczniów. "Sekrety rodziców uczniów. Mamy grupki na Messengerze, śmiejemy się z indywidualnych rozmów z nauczycielami, śmiejemy się z uwag wypisanych na Vulcanie, czasem są mega śmieszne" - podkreśla kobieta.


Filmik nauczycielki wywołał falę wspomnień i komentarzt. Pokazuje też, iż szkolna codzienność - zarówno z perspektywy pedagogów, uczniów, jak i rodziców, pełna jest sytuacji, które potrafią rozbawić i zostać w pamięci na długie lata.A Ty jakie masz wspomnienia ze szkolnych lat? Napisz na adres: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.
Idź do oryginalnego materiału