Skandal w niemieckim liceum

1 godzina temu
Zgodnie z decyzją tamtejszego dyrektora Jana Rehora do poprowadzenia zajęć zaproszono dwoje lewicowych aktywistów, którzy określili się jako tzw. osoby niebinarne, czyli „nieidentyfikujące się z żadną płcią”. w tej chwili toczy się wobec nich dochodzenie, a skazany może zostać również dyrektor szkoły o zaniedbanie obowiązku należytego nadzoru nad uczniami. Już sam fakt rzekomej „niebinarności” aktywistów powinien zaniepokoić dyrekcję, jednak to, co nastąpiło na samych zajęciach, okazało się skandalem, który oburzył rodziców uczniów.
Idź do oryginalnego materiału