- Dzisiejsza noc była okropna, spałem 15 minut i jadę na 250 miligramach kofeiny. Mimo tego poszło mi bardzo dobrze, mam pozytywne odczucia, chociaż nie byłem jakoś super przygotowany - mówił Janek, maturzysta jednego z krakowskich liceów, po napisaniu egzaminu dojrzałości. A jak poszło pozostałym?